Wielki Caccini pobił Va Banka

W niedzielę doszło do konfrontacji dwóch bezsprzecznie najlepszych koni w Polsce: niepokonanego w dwunastu startach czteroletniego Va Banka oraz o rok młodszego derbisty Cacciniego. Pierwszy z nich startował z pozycji bitego faworyta, po świetnym sukcesie w gonitwie G3 w Niemczech. Drugi był niedoceniany po tym, jak w wyścigu najwyższej kategorii w Berlinie zajął piąte miejsce.

Przybyłych tłumnie na tor warszawiaków powitała informacja o dodatkowym wycofaniu z Wielkiej Warszawskiej Adanero, który miał pełnić rolę lidera dla Va Banka, a co za tym idzie – był gwarancją przyzwoitego tempa w dystansie. Jego brak zdawał się działać na niekorzyść obu faworytów. w przypadku Va Banka chodziło przede wszystkim o niepewność co do sposobu rozegrania gonitwy, chociaż czterolatek wydawał się mocny w każdym wariancie rozgrywki, również szybkością przewyższając rywali. Dla Cacciniego była to równie zła wiadomość, ogier do tej pory najwięcej kłopotów miał właśnie w gonitwach z szybką końcówką.

Jednak jego dżokej, Tomáš Lukášek, wykazał się największym sprytem i opanowaniem. szybko zorientował się, że żaden z rywali nie ma zamiaru zmienić go na prowadzeniu, więc z zimną krwią maksymalnie zwalniał tempo (kolejne ćwiartki wyniosły: 34,9-34,7-34). Zaraz po starcie Va Bank był tuż za nim, ale Marek Brezina niepotrzebnie pozwolił się wyprzedzić Newerlemu i sprytnie podążającej za Caccinim Height of Beauty. W tej sytuacji, strata Va banka do najgroźniejszego przeciwnika wynosiła 3-4 długości. Wprawdzie Brezina na zakręcie starał się zmniejszyć ten dystans, ale właśnie wtedy Lukášek znacznie podkręcił tempo. Konie pokonały ostatni wiraż w 29,6 sek., a mocne tempo wyrzuciło poprawiającego Va Banka kilka metrów od wewnętrznej bandy. Galopujący wyraźnie bliżej kanatu Caccini znów miał nad nim te 3-4 długości przewagi. Podążające za nim Newerly i nadal dobrze prowadzona przez swojego trenera Emila Zaharieva Height of Beauty były tuż za nim, ale nie one były zagrożeniem dla derbisty. Lukášek jeszcze pośpieszył Cacciniego. W końcówce finiszujący Va Bank zaatakował trzylatka, jednak ten zdołał się obronić i wygrał o 0,5 dł. Prostą finiszową pokonał w 29 sek.

img_8986

Słowa uznania należą się czeskiemu dżokejowi, a także trenerowi Adamowi Wyrzykowi, który wierzył w swojego konia bez zastrzeżeń, jednocześnie doceniając klasę przeciwników. To on na aukcji we Francji wypatrzył ogiera i sprowadził do Polski.

Jeśli chodzi o Va Banka, to w 13, jak się okazało pechowym, starcie doznał porażki, ale przegrał z równie wybitnym koniem, chociaż nie każdy dostrzegał to przed wyścigiem. Obiektywni obserwatorzy musieli jednak widzieć w jakim stylu Caccini osiągał wcześniejsze zwycięstwa i pokonał trudności w niepomyślnie dla niego rozegranym Derby. Wynik Wielkiej Warszawskiej nie ujmuje się klasy także pokonanemu. Brawa należą się też trenerowi Emilowi Zaharievowi, który pięknie przygotował i jeszcze lepiej przeprowadził teoretyczną outsiderkę Height of Beauty, dzięki czemu zajęła trzecie miejsce, ogrywając zdecydowanie wyżej oceniane Newerlego, Iron Belle i Tantala.

Emperor Ajeez znów cesarski

img_8604Do niespodzianki doszło w gonitwie o Nagrodę Mosznej. I nie chodzi o zwycięstwo drugiego faworyta Emperora Ajeeza (trenowanego przez Andrzeja Walickiego i własności Zbigniewa Górskiego i Kishore Mirpuriego), który zaatakował pod Piotrem Krowickim po wyjściu na prostą i wygrał dość pewnie. Nieoczekiwanie jednak zawiódł najmocniej liczony Kokshe, który ledwie kilka tygodni temu, wraz z Emperorem, rozgrywał wyścig o Nagrodę Przedświta i pokonał rywala. Tym razem Kokshe na prostej galopował zupełnie bez błysku i pokonał jedynie słabnącą od połowy prostej Finalistkę, ani na moment nie włączając się do walki o płatne miejsce. Świetnie spisały się natomiast przygotowywane przez Adama Wyrzyka trzyletni Bronislav i doświadczony Modraszek, które zajęły drugie i trzecie miejsce.

Dzień Olkowskiego i jego dwulatków

img_8782Obok Adama Wyrzyka, w niedzielę dużo powodów do radości miał także trener Wojciech Olkowski. Jego konie wygrały trzy pierwsze gonitwy dnia. w img_8373tej liczbie znalazł się wyścig o Nagrodę Cardei, w którym dwuletnia Jagienka w świetnym czasie i pięknym stylu pokonała inną obiecującą klacz, Monę Kerbili, ze stajni… Adama Wyrzyka. Pozostałe rywalki zostały daleko w tyle. Jakby tego było mało, godzinę później Wojciech Olkowski fetował czwarty tego dnia sukces, w dodatku w bardzo prestiżowej gonitwie dla dwulatków, o Nagrodę Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Co więcej, był to podwójny sukces, bowiem dosiadany przez Tomáša Lukáška Jules’s Dream utrzymał miano najlepszego młodego folbluta po pokonaniu na finiszu towarzysza stajennego Bush Brave’a!

Czempionaty coraz bliżej rozstrzygnięcia

img_9084W klasyfikacji trenerów Adam Wyrzyk właściwie zapewnił sobie zwycięstwo w czempionacie, bowiem z liczbą 41 zwycięstw wyprzedza obecnie drugiego w zestawieniu Macieja Jodłowskiego o 11 oczek. Wojciech Olkowski ma na swoim koncie 27 pierwszych miejsc, więc jest poważnym kandydatem do podjęcia walki o drugą pozycję.

Wśród jeźdźców zdecydowanie prowadzi Szczepan Mazur z wynikiem 53 wygranych. Jego przewaga nad Michalem Abikiem i Aleksandrem Reznikovem to 14 oczek, a nad czwartym Tomášem Lukáškiem 19. Nic nie jest jeszcze przesądzone – w niedzielę Mazur po raz ostatni w tym roku jeździł na Służewcu, więc w szczególności pracujący u Adama Wyrzyka Michal Abik, może mu jeszcze zagrozić. Reznikov też już opuścił Służewiec.

Kłusaki kwalifikowały się do pierwszych mistrzostw

Równolegle z wydarzeniami na Służewcu, we Wrocławiu odbywał się mityng z udziałem kłusaków francuskich. W pięciu gonitwach rywalizowały one o zakwalifikowanie się do pierwszych Mistrzostw Polski Kłusaków. Dawną formą błysnęła rozczarowująca do tej pory w sezonie 2016 Usita, która osiągnęła najlepszy czas – 2’55,9″. W trzech innych gonitwach zwyciężały mocno liczone Barbariska, Bogdan i zagraniczny Vade Mecum, natomiast autorką niespodzianki była Caliope Cass.

Wielki Caccini pobił Va Banka

| Polska, Tor Służewiec | 0 Comments
About The Author
-

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>