24 kandydatów do Derby

O 13 koni skróciła się, po pierwszym skreśleniu, lista koni zgłoszonych do Derby. Z dziewięciu klaczy, zgłoszonych w pierwszym zapisie, pozostały zaledwie cztery. Ogierów na liście pozostało 20.

Wszystkie pozostałe w derbowym zapisie klacze, sprawdzą się już w sobotę, w biegu o Nagrodę Soliny. Od początku sezonu, zdecydowanie najlepiej spisuje się Mona Kerbili, która zdobyła nagrody Dżamajki i Wiosenną. W obu startach sporą stratę notowała do niej Shantaram – trenowana przez Krzysztofa Ziemiańskiego klacz chyba nie pokazała jeszcze pełni swoich możliwości. W handicapie przed sezonem sporo różniło pozostałe klacze: Greshnitsię (72) i Nagrodę (60), jednak to ta niżej sklasyfikowana okazała się minimalnie lepsza w ich tegorocznym, bezpośrednim pojedynku.

Obok Mony Kerbili, Trener Roku 2016, Adam Wyrzyk ma w zapisie jeszcze irlandzkiego Velnelisa. Urodziwy ogier po walce wygrał bieg o Nagrodę Strzegomia. Nieco mniej udał mu się start w rywalizacji o Nagrodę Rulera, mimo to był blisko czwarty. Jeśli poradzi sobie na dłuższych dystansach, to z pewnością powinien być kandydatem do walki o czołowe miejsca.

W zapisie nie mogło zabraknąć dwóch gwiazd ubiegłego sezonu, również aktualnie najwyżej notowanych trzylatków: Bush Brave’a i Jules’sa Dreama. Pierwszy z nich jesienią został zimowym faworytem na Derby, po imponującym zwycięstwie w wyścigu o Nagrodę Mokotowską. Łatwym zwycięstwem w biegu o Nagrodę Rulera udowodnił, że na dystansie 1600 m w roczniku nie ma na niego mocnych. Czy tak samo będzie w dłuższych biegach? Odpowiedź poznamy w niedzielę. Zaskakująco słabo wypadł natomiast drugi z mocnego duetu Olkowskiego – Jules’s Dream. W Rulera był dopiero szósty i jego oceną trzeba również wstrzymać się jeszcze przynajmniej przez tydzień. Solidny Invincible Gunner ma za sobą przeciętne wejście w sezon i nie można wykluczyć, że w Derby będzie miał za zadanie przede wszystkim wspierać należącego do tego samego właściciela Bush Brave’a.

Najliczniejszą reprezentację w zapisie ma trener Janikowski. Jest to też bardzo równa stawka: w handicapie czwórkę koni dzielą zaledwie trzy kilogramy. W tegorocznych występach do tej pory z lepszej strony pokazały się Polish Spirit i Jam Duke, więc one wydają się mocnymi kandydatami do występu w biegu o błękitną wstęgę. Pierwszy z nich w przekonującym stylu wygrał dwie gonitwy grupowe, natomiast drugi był blisko w rywalizacji o Nagrodę Irandy, a niedawno wygrał Memoriał Jerzego Jednaszewskiego, demonstrując długi i skuteczny finisz. Oba ogiery nie powinny mieć żadnych problemów z derbowym dystansem. Niższa nota należy się Albaicinowi, który nie zaistniał w ostatnim starcie. Magnetic nie zachwycił na dystansie 1600 m, chociaż był widoczny w rywalizacji o Nagrodę Rulera. Ważny sprawdzian czeka go w niedzielę – w ciekawie obsadzonym wyścigu II grupy na dystansie 2000 m. Wydaje się, że od wyniku tej gonitwy będzie uzależniony jego ewentualny występ w Derby.

Dosyć mocna wydaje się trójka koni trenowanych we Wrocławiu przez Michała Borkowskiego. Rewelacyjnie ostatnio w biegu grupowym poradził sobie Spasski, pokonując wyżej notowanych konkurentów. Nie byli to jednak rywale z tej najwyższej półki, więc mimo wszystko trudno zaliczać go do grona faworytów. Jeszcze lepsze wrażenie na dystansie 1600 m sprawił Kurier, który sensacyjnie wygrał Memoriał Tomasza Dula podczas inauguracji sezonu i był widoczny w klasycznej gonitwie o Nagrodę Rulera. W niedzielę czeka go kluczowy test – w biegu o Nagrodę Iwna, gdzie raz jeszcze zmierzy się z najlepszymi, a ponadto ze zbliżonym do derbowego dystansem 2200 m. Ostatni z „wrocławian”, Elluzam, w Memoriale Jednaszewskiego był trzeci, ale zgodnie z zapowiedziami Michała Borkowskiego sprawia wrażenie konia potrzebującego długiego dystansu, żeby zabłysnąć. Czy okaże się czarnym koniem najważniejszego biegu dla trzylatków?

Pierwszą dziesiątkę w handicapie dla 3-latków zamyka trenowany przez Janusza Kozłowskiego Blue Connoisseur. Irlandzkiej hodowli ogier wyraźnie idzie do przodu z formą, czego potwierdzeniem jest bardzo dobry występ w Rulera (był trzeci). Również i on w niedzielę po raz pierwszy pobiegnie na 2 km. Trzeci, obok Greshnitsii i Blue Connoisseura, kandydat do występu w Derby ze stajni Janusza Kozłowskiego to Definition, który sprawił sporą niespodziankę zdobywając Nagrodę Irandy (I gr., 2000 m). Miał pobiec w Memoriale Jerzego Jednaszewskiego, jednak ostatecznie został wycofany i w niedzielę pobiegnie w Iwna.

Dwa ciekawe konie do Derby zgłosił hodowca, trener i właściciel w jednym – Roman Piwko. Atutami jego ogierów będzie z pewnością świeżość, ponieważ Incognito ma za sobą tylko jeden start w tym roku, a Tudemon żadnego. Oba staną na starcie w niedzielę. Na podstawie rodowodów można wnioskować, że z dystansem nie powinny mieć żadnych problemów. W przypadku Incognito, półbrata świetnego Intensa, trudno wątpić również w klasę. Spory talent potwierdził zajmując drugie miejsce w rywalizacji o Nagrodę Rulera.

Nie spełniają oczekiwań swoich stajni Largo Forte i Indigo Ocean. Pierwszy z nich, z pewnością rozbudził nadzieje właścicieli i trenera w zeszłym roku, kiedy ze startu na start spisywał się coraz lepiej, wygrywając w listopadzie gonitwę o nagrodę Nemana. Początku roku nie może uznać za udany, chociaż w wyścigu o Nagrodę Strzegomia ładnie finiszował. Nie powinno się go lekceważyć w najważniejszych sprawdzianach, zanim nie poznamy jego predyspozycji dystansowych.

Bardzo duże nadzieje wiązane są z ogierem Indigo Ocean, który jednak nie zaistniał w obu tegorocznych startach, a mimo to został w derbowym zapisie. Już w niedzielę, wystartuje w wyścigu II grupy, w którym spotka się z kilkoma innymi ciągle znajdującymi się na derbowej liście końmi. Jeśli i tym razem zawiedzie, trener Krzysztof Ziemiański nie będzie miał podstaw, by wystawić go przeciwko elicie. O 6 kg wyżej sklasyfikowany jest jego towarzysz stajenny (także francuskiej hodowli) Umberto Caro, który dla odmiany niemal na pewno stanie na starcie głównej gonitwy w pierwszą niedzielę lipca. W tegorocznych startach pokazał się z dobrej strony i nawet jeśli nie będzie głównym aktorem Derby, powinien być widoczny.

Trudny do oceny jest Percy, który zademonstrował spory potencjał. Problemem jest jednak fakt, że do tej pory żaden jeździec nie zdołał w pełni wykorzystać jego możliwości. W dystansowych biegach brak współpracy z dżokejem praktycznie przekreśla szanse na końcowy sukces. Ogier nie pobiegnie w Iwna, więc być może trenerka szykuje dla niego drogę przez start w wyścigu o Nagrodę Aschabada, zwany „kuchennymi schodami do Derby”. A kto wie, być może pozwoli mu na 5-tygodniowy odpoczynek przed biegiem o błękitną wstęgę. Ostatnim koniem na liście jest trenowany w Niemczech Prime Project. Ma on za sobą tylko jeden start, w dodatku nie napawający przesadnym optymizmem, dlatego wydaje nam się mało prawdopodobne, żeby rzeczywiście pojawił się za niecały miesiąc na Służewcu.

24 kandydatów do Derby

| Polska, Zapowiedzi | 0 Comments
About The Author
-

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>