Bush Brave zdominował Derby. Caccini wygrał o włos

Tradycyjnie, w pierwszą niedzielę lipca na Służewcu rozegrano Derby dla koni pełnej krwi angielskiej. W kapitalnym stylu wygrał je irlandzki Bush Brave ze stajni Wojciecha Olkowskiego, dosiadany przez Tomáša Lukáška. Tego samego jeźdźca, jadącego w wyścigu o Nagrodę Prezesa TS na Caccinim, do maksymalnego wysiłku zmusił Szczepan Mazur, walczący na Silverze do samego celownika.

 

Wygrana Bush Brave’a to pierwszy sukces w Derby trenera Olkowskiego, a już czwarty dla dżokeja Tomáša Lukáška (2011, 2014, 2016, 2017). Tym razem szczęście, podobnie jak w ostatnich dwóch gdy wygrywały Va Bank i Caccini, sprzyjało najlepszemu. Bush Brave, zwycięzca ubiegłorocznej edycji biegu o Nagrodę Mokotowską, a także Nagrody Rulera, przy mocnym tempie narzuconym przez głównych przeciwników – trenowanych przez Adama Wyrzyka Largo Forte i pogromcy faworyta z biegu o Nagrodę Iwna Velnelisa, na prostej nie dał im szans. Aż o 10 dł. pokonał tego ostatniego, który kolejne 6 „dołożył” sensacyjnie trzeciemu Kurierowi z wrocławskiej stajni Michała Borkowskiego. Largo Forte dobrze zniósł dyktowane przez siebie mocne tempo i utrzymał czwarte miejsce, a piąta była Mona Kerbili, również trenowana przez Wyrzyka. To był piękny, bardzo selekcyjny wyścig i nie można mieć wątpliwości, że wygrał koń najlepszy.

 

Najlepszy koń wygrał też w głównym wyścigu I części sezonu dla koni starszych, o Nagrodę Prezesa TS. Tym razem jednak Caccini musiał walczyć do końca, bowiem fenomenalnie dysponowała tego dnia była Silvera, z której Szczepan Mazur wykrzesał chyba absolutnie wszystko. Klacz na prostej zaatakowała pierwsza, ale przy najszybszej ćwiartce Caccini doszedł ją łatwo. Gdy wyprzedził rywalkę o długość, wydawało się, że jest już po wyścigu. Tymczasem pobudzana przez Mazura Silvera zerwała się do walki i przed metą minimalnie wyprzedzała wielkiego faworyta. Być może łut szczęścia, a może wrodzony instynkt Cacciniego pozwolił mu w słupie wyciągnąć łeb na tyle, by pokonać znajdującą się w innej fazie galopu przeciwniczkę. Tak więc trenowany przez Adama Wyrzyka Caccini pozostaje najlepszym koniem starszym, ale klacz Wojciecha Olkowskiego pokazała w tym biegu charakter.

 

Ciekawie zapowiada się rywalizacja koni z tych dwóch stajni w drugiej części sezonu na dystansach długich, bowiem nie zanosi się na szybki powrót Va Banka. Olkowski dysponuje dwójką mocnych starszych koni: Silverą i solidnym Neo oraz ciekawą grupą trzylatków: derbistą Bush Bravem, rozkręcającym się Petroniusem i rozczarowującym, ale chyba nie aż tak słabym Jules’sem Dreamem. Bronią Wyrzyka jest przede wszystkim Caccini, ale trzylatki: Velnelis i Mona Kerbili na pewno nie złożą broni.

 

Memoriał Fryderyka Jurjewicza wygrał trenowany przez Macieja Janikowskiego Kokshe, który galopował jak za najlepszych czasów. Niespodziewanie drugie miejsce zajął rewelacyjnie dysponowany Szamet, po walce z Modraszkiem. W biegu o Nagrodę Novary bezdyskusyjnie najlepsza okazała się Furia ze stajni Anny Zielińskiej. Druga była Circle Centuria, a trzecie ciekawa wrocławska Opuncja. Furia jest niepokonana w czterech grupowych startach i może być poważną kandydatką do zwycięstwa w Oaks, chociaż dojdą jej groźne rywalki, uczestniczki Derby Mona Kerbili i Greshnitsia.

 

Warto odnotować, że rozpoczęła się rywalizacja dwulatków. Pierwszy wyścig w pięknym stylu wygrała Alfea, natomiast w dwóch rozegranych do tej pory wyścigach o Nagrody Próbne, przeznaczonych dla folblutów polskiej hodowli, triumfowały ogiery ze stajni Krzysztofa Ziemiańskiego – Istambuł i Polski Lord.

Bush Brave zdominował Derby. Caccini wygrał o włos

About The Author
-

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>