Wyścigi konneDuże szanse na zwycięstwo w gonitwie Derby dla koni czystej krwi arabskiej (niedziela, godz. 16.35) mają konie z najstarszej w Polsce stadniny państwowej - Janów Podlaski. Z dwunastu arabów na liście startowej tej gonitwy, aż trzy są janowskie i wszystkie mogą poszczycić się mniejszymi lub większymi sukcesami. Największe szanse na nawiązanie z nimi walki przyznaje się Celiusowi, ale jak wszyscy wiemy, nie można przekreślać szans żadnego z uczestników.
Liderem janowskiej reprezentacji jest bardzo wysoko sklasyfikowany Equilin (75,5 w oficjalnym handicapie). To właśnie jego wybrał stajenny dżokej Siergiej Wasiutow, który przed rokiem do zwycięstwa w klasyku poprowadził Ermisa (również trenowanego przez Dorotę Kałubę). Warto przypomnieć, że startujący wówczas z pozycji bitego faworyta Ermis był pierwszym od kilku lat koniem, który przed Derby triumfował także w biegu o Nagrodę Janowa.
Bardzo dobrze przed miesiącem spisali się towarzysze stajenni Equilina, Sabah oraz Celtis. Pierwszy z nich, czołowy trzylatek ubiegłego sezonu, podyktował w dystansie tempo i na prostej długo się bronił ostatecznie zajmując piąte miejsce. Dość lekko przeprowadzony Celtis był trzeci, ze stratą 5 długości do triumfatora.
Dysponujący błyskotliwym finiszem Celius urodził się w Awajkach, stadninie koni firmy Damis. Pod koniec sezonu 2009 został zakupiony przez PKI SA i oddany do treningu Michała Romanowskiego. Ogier minimalnie uległ Celtisowi w handicapie El Paso i jako jedyny ścigał na prostej Equilina w N. Janowa. Czy po serii drugich miejsc Celius odniesie zwycięstwo w tym najważniejszym starcie?
Do ścisłej czołówki rocznika w 2009 roku należały także Montello, Drake oraz Ewander. Niestety, pierwsze dwa miały problemy zdrowotne, co w przypadku Drake’a odbiło się na jego słabych tegorocznych występach, natomiast Montello w Derby dopiero zainauguruje sezon, co jest bardzo dużą niedogodnością. Ewander w tym roku biega poniżej oczekiwań, choć w ubiegłym sezonie pokazał duży potencjał i waleczność.
Czy któryś z pozostałych koni włączy się do rywalizacji? Największe szanse należy przyznać bardzo solidnym Hefajstosowi i Ensenatorowi. Każde płatne miejsce zajęte przez Mago, Trusta czy Echo Ofira, będzie dla nich sukcesem.
Bezpośrednio po Derby odbędzie się interesujący sprinterski wyścig o Nagrodę Syreny. W tym roku jest on skromnie obsadzony, choć nie zabraknie dwóch największych gwiazd wśród krótkodystansowców. Wyśmienity Green Maestro stanie przed szansą piątego z rzędu triumfu w tej gonitwie, ale duże szansę przerwać tę passę ma równie świetny Golden Tirol. Wszystko wskazuje na to, że walka o zwycięstwo rozegra się pomiędzy tą dwójką. Dobry jest Horyzont, ale nie był w stanie ostatnio nawiązać walki ze starszymi rywalami, natomiast Cynterna i Veto dopiero pierwszy raz spotkają się z tak silnymi konkurentami.
Bomba w górę w sobotę i niedzielę o godz. 14. W sobotę czekają nas emocje związane z biegami o Nagrody: Próbną, Amuratha, Dorpata, Eukaliptusa oraz Demon Cluba.