Strona głowna  |  Kontakt
Wyścigi konne
Serwis informacyjny o wyścigach konnych

Dżygit bezkonkurencyjny w Aschabada! Dlaczego nie pobiegnie w Derby?!

Nowy Raj nie dał rady, nadal będącemu w świetnej dyspozycji Dżygitowi, który po raz kolejny pokazał, że powinien pobiec w Derby. Sobota należała do duetu Jodłowski  - Szymczuk, którzy zdominowali trzy gonitwy, a kwinta w tym dniu wyniosła prawie 12 tysięcy zł.

Wyniki: niedziela | Wyniki: sobota


Pech nie opuszcza Emila Zaharieva. W zeszłym tygodniu poważnej kontuzji doznał jego podopieczny Sobral, a w sobotę spadł z Emiriata podczas gonitwy. Jeźdźca natychmiast odwieziono do szpitala na Pradze i stwierdzono wstrząśnienie mózgu. Jak się dowiedzieliśmy dżokej i trener w jednej osobie, zdecydował że wypisze się ze szpitala i już dzisiaj był w domu.

Wcześniej swój popis rozpoczął Wiaczesław Szymczuk, który zwyciężył na Mitomanie, pewnie pokonując Lentina i Uklejkę. W drugiej gonitwie zobaczyliśmy pojedynek trenowanego przez Dorotę Kałubę Equilina oraz debiutującego Erisa Al Natha. Na końcowej prostej stawka jechała bardzo szeroko, a najlepszy okazał się finiszujący daleko od bandy debiutant pokonując właśnie Equilina oraz Carino. Kolejne dwie gonitwy to ponownie zwycięstwa koni trenowanych przez tr. Jodłowskiego i dosiadane przez Szymczuka. Najpierw w pierwszej w sezonie gonitwie dla dwulatków wygrał Mileryt, a pół godziny potem taki sam wynik osiągnął Scorel.

Ciekawy pojedynek obserwowaliśmy w gonitwie piątej, w której zmierzyły się klacze takie jak Impresja, Dżula, Sojtora i Kaverra, a także faworyzowany Irving, który jednak zawiódł przyjeżdżając "w peletonie", który nie dogonił biegnącej frontem Impresji oraz nie dotrzymał kroku dobrze finiszującej Sojtorze i Dżuli. Takie rozstrzygnięcia pierwszych pięciu gonitw zaowocowały kosmiczną wypłatą za trafioną kwintę - 11 776 zł!

Nagroda Aschabada to ostatnia okazja do sprawdzenia formy przed gonitwą Derby. Tym razem na starcie stanęło siedem koni (Intracja została wycofana), a z nich zapisane do Derby były: Nowy Raj, Jedynaczka i Irojape. W dystansie na front wysunął się Hecjolino. Dosiadany przez bardzo doświadczonego Piotra Piątkowskiego ogier podyktował tempo w sposób niesamowity, tak jak tydzień temu Grajek, jednak tym razem nie zanosiło się na to żeby lider opadł z sił. Na taki bieg wydarzeń musieli zareagować faworyci: Nowy Raj i Dżygit, które przed wyjściem na prostą zaczęły niwelować stratę do Hecjolino. Szybciej wyprzedził go Dżygit i to on bardzo pewnie galopując zajął pierwsze miejsce. Próbował zagrozić mu Nowy Raj, jednak trenowany przez Adama Wyrzyka ogier nie dał rady dojść Dżygita i zajął drugie miejsce. Pięć długości za tą parą skończył bieg Irojape, natomiast Jedynaczka była piątą ze stratą ponad 10 długości do zwycięzcy.

.