Wyścigi konneŚwietnie sezon 2010 rozpoczął Golden Tirol, obecnie najlepszy w Polsce specjalista od dystansów do mili. Ogier zajął bardzo dobre czwarte miejsce w gonitwie Grupy 3 we Frankfurcie i w pokonanym polu zostawił aż dwunastu solidnych rywali, z których większość legitymowała się handicapem powyżej 90 GAG. Zwyciężył Enzio przed Sehrezadem, a trzecie miejsce zajął outsider Beltanus. Golden Tirol był mało liczony przez publiczność, a wyścig nie złożył się dla niego do końca szczęśliwie. Czas gonitwy bardzo dobry - 1'36,52".
Golden Tirol trochę przysnął na starcie i ruszył jako ostatni. Na przeciwległej prostej ogier poprawił o trzy pozycje, niestety na ostatnim wirażu jeden z rywali wpadł mu pod nogi. Na krótkiej finiszowej prostej (350 m) dosiadający Golden Tirola Włoch Luca Antonio Sorrentino wykorzystał szansę finiszowania przy wewnętrznej bandzie. Po tym jak reprezentujący Polskę wierzchowiec uzyskał przejście około 200 metrów przed celownikiem, błyskawicznie policzył kilku rywali i wpadł na celownik na czwartej pozycji ze stratą niespełna 4 długości do zwycięzcy – trenowanego we Francji Enzio. Dla triumfatora był to już szósty start w tym sezonie i trzecia wygrana.
Wyhodowanego w Niemczech ogiera na aukcji jako roczniaka kupili państwo Salih i Sabina Plavacowie. Nowi właściciele postanowili oddać młodego konia do treningu Adama Wyrzyka. W wieku dwóch lat Golden Tirol zajął czwarte miejsce w wyścigowym debiucie, a następnie wygrał trzy kolejne biegi: II grupy oraz gonitwy o Nagrody Brochwicza i Mokotowską, stając się tym samym zimowym faworytem Derby 2009. W kolejnym sezonie dzielny syn ogiera Is Tirol i klaczy Goldglöckchen mijał celownik jako pierwszy w biegu o Nagrodę Rulera, austriackim Derby oraz gonitwie Criterium (później został zdyskwalifikowany). Obecnie Golden Tirol trenuje pod okiem Adama Wyrzyka i Tomasza Kluczyńskiego w podwarszawskiej Podbieli.
Dżokej Luca Antonio Sorrentino mieszka i pracuje na stałe w Mediolanie. Ma 42 lata, a na swoim koncie ponad 1000 wygranych gonitw. Jako ciekawostkę można dodać, że w młodości dosiadał m.in. zasłużonego w polskiej hodowli ogiera Special Power. W tym sezonie będziemy mogli podziwiać umiejętności włoskiego dżokeja podczas ważniejszych meetingów wyścigowych na Służewcu, ponieważ będzie on zapraszany na wyścigi do Warszawy. Jak poinformował nas Adam Wyrzyk, kolejnym startem Golden Tirola będzie sprinterski bieg Grupy 3, który odbędzie się 9 maja w Kolonii.
Gratulujemy!
BRATYSŁAWA
Podczas pierwszego meetingu w Bratysławie gonitwę kategorii II dla klaczy wygrała amerykańskiego pochodzenia Shamal Sally pod Zdenko Smidą. W tym samym biegu trzeci był Aleksander Reznikov na Fasion Lady, a jedenasty Anton Turgaev na Simphatic Miss. W gonitwie tej samej kategorii dla ogierów Aleksander Reznikov finiszował jako czwarty na Resurrectionsmiles, a dowolnie zwyciężył wyhodowany w Niemczech Innovator pod Jaroslavem Linkiem. Siódme miejsce zajął Narrow. Na steeplach łatwo wygrał Shrek przed innym wyhodowanym w Polsce siedmiolatkiem, Aspirantem. Basso oraz Campara ukończyły swój płotowy występ na miejscach trzecim i czwartym.
VELKA CHUCHLE / PRAGA
W Pradze szalał Vaclav Janacek, obecnie najlepszy czeski jeździec. Młody dżokej wygrał trzy z ośmiu gonitw, w tym tą najważniejszą - Velkią Dubnovą Cenę Factoringu ČS (Listed). Czech dosiadał znanego polskiej publiczności z Derby 2008 ogiera Tullamore. Kolejne miejsca zajęły Funny Valentine, trenowany przez Grzegorza Witolda Wróblewskiego Blesk, God Bless You oraz Sakheart. Vaclav Janacek wygrał także bieg IV kategorii na polskiej hodowli wałachu Bordo (Nowogródek).
W przyszłym tygodniu w Pradze wystartuje najlepsza dwuletnia klacz ubiegłego sezonu na Służewcu – Kenya Dance. Klacz znajduje się obecnie w treningu Grzegorza Witolda Wróblewskiego. Ośrodek treningowy polskiego szkoleniowca znajduje się niedaleko stolicy Czech.
USA
Tymczasem za oceanem swoje 16 w karierze zwycięstwo odniosła Zenyatta i klacz nadal pozostała niepokonana. Jej łupem padł tym razem wyścig Apple Blossom Stakes (500 tys. USD). Rozgrywane w sobotę Arkansas Derby (1 mln USD) zwyciężył Line of David o szyję przed Super Saver. Trzeci na celowniku Dublin stracił tylko ½ długości do zwycięzcy. Faworyzowany Noble’s Promise po problemach na starcie był piąty. Line of David narzucił bardzo mocne tempo, a na prostej odparł ataki rywali. Tydzień wcześniej Sidney’s Candy wygrał Santa Anita Derby, także prowadząc od startu do mety. Ogier na prostej z łatwością oddalił się od konkurentów. Zadanie ułatwiło mu zamieszanie na przeciwległej prostej, w którym wytrącony z rytmu został najmocniej liczony Lookin At Lucky (ostatecznie trzeci).