Strona głowna  |  Kontakt
Wyścigi konne
Serwis informacyjny o wyścigach konnych

Infamia potwierdziła klasę, Nagroda Kozienic dla trzylatka!

W bardzo pasjonującej Nagrodzie Kozienic, trzyletni Dżulietto pokonał Golden Tirola i faworyzowanego Jovellanosa pokazując, że w Derby zabrakło mu przede wszystkim szczęścia. W niedzielę ponownie spotkały się Infamia i Kardinale i znów lepsza okazała się klacz trenowana przez Krzysztofa Ziemiańskiego. 

W sobotę najważniejszym biegiem była gonitwa o Nagrodę Kozienic. Wśród faworytów wymieniano przede wszystkim starsze konie: Jovellanosa, Golden Tirola i trochę rzadziej - Dancing Moona. Z trzylatków najwyżej stały notowania Dżulietto, faworyzowanego w Derby. Ogier hodowli państwa Pokrywków zawiódł w najważniejszym biegu sezonu. Nie wiadomo było jednak na ile przeszkodził mu w tym niefortunny wypadek bezpośrednio przed biegiem. Dzisiaj miało się okazać na ile tak naprawdę go stać... i okazało się, że na wiele! Dobrze poprowadzony w dystansie przez Antona Turgaeva Dżulietto, po wyjściu na prostą pilnował się liderujących koni i stopniowo wyprzedzając je, wyszedł na prowadzenie, którego nie oddał w walce z Golden Tirolem. Trenowany w ośrodku w Rosłońcach czterolatek, ścigał się ostatnio na dystansach sprinterskich i milerskich, co wielu mogło zmylić, bowiem jest to przecież zeszłoroczny Derbista (z Austrii). Dłuższe dystanse nie są więc dla niego nowością, co pokazał w sobotę. Faworytem nr 1, był jednak Jovellanos. Podopieczny Andrzeja Walickiego miał do pomocy liderującego Anamo, który narzucił w dystansie mocne tempo. W dystansie tracił nieco do opisanej wyżej dwójki i być może to zaważyło o jego trzecim miejscu, ponieważ przy wyjściu na prostą, kiedy Alex Reznikov skierował go między Dżulietto i Charro, ogier zarzucił się i dżokej musiał wybrać inny tor jazdy, tracąc przy tym trochę dystansu do czołówki. Trudno jednak powiedzieć, czy gdyby nie ta sytuacja, Jovellanos wyprzedziłby któregoś z rywali, jednak ostatecznie zajął trzecie miejsce.

Po biegu o błękitną wstęge, w którym o zwycięstwo walczyły do ostatnich metrów Infamia i Kardinale, w OAKS miało dojść do rewanżu. Obie potwierdziły, że są najlepszymi klaczami rocznika, ponownie rozgrywając wyścig między sobą. Infamia początkowo prowadzona na końcu stawki, z czasem poprawiła i przy wyjściu na prostą była już na równi z najgroźniejszą rywalką. Jednak to Kardinale jako pierwsza rozpoczęła finisz, szybko wysuwając się na prowadzenie.. Zaraz za nią do celownika zmierzyła poprowadzona po małym łuku Demeter, jednak szybko musiała uznać wyższość Dżazill i Infamii, które z liderką uciekały pozostałym. Na sto metrów przed celownikiem odpadła też Dżazill i została już tylko dwójka... Na ostatnich metrach powtórzyła się sytuacja z Derby i ponownie lepsza okazała się Infamia, dosiadana przeez Martina Srneca, dla którego było to drugie zwycięstwo w OAKS (3 lata temu triumfował na Irkucji). Czwarte miejsce przypadło Demeter.

Infamia potwierdziła klasę, Nagroda Kozienic dla trzylatka!Infamia potwierdziła klasę, Nagroda Kozienic dla trzylatka!Infamia potwierdziła klasę, Nagroda Kozienic dla trzylatka!Infamia potwierdziła klasę, Nagroda Kozienic dla trzylatka!
.