Strona głowna  |  Kontakt
Wyścigi konne
Serwis informacyjny o wyścigach konnych

Katharsis przed szansą w Rzymie. Dalfors ponownie trzeci

Katharsis w najbliższą sobotę wystartuje w płotowej gonitwie Premio Cantica w Rzymie. Trenowana przez Iwonę i Patryka Wróblewskich klacz przed miesiącem zajęła piąte miejsce w nieźle obsadzonym biegu w Pisie. Tym razem Katharsis trafiła na mniej wymagających rywali, jednak o zwycięstwo nie będzie łatwo.

 

Premio Cantica (płoty, 3200 m, 18 700 €):
1. CAPO MALFATANO - Romano Raffaele 65
2. DIONE CASSIO - Myska Jaroslav 65
3. DUBAIDOGOOD - Moccia Giovanni 65
4. FLYING FRANKIE - Fuhrmann Dirk 66
5. GRISON - Columbu Davide 69
6. JANE'S COOL - Karnicnic Stefan 65
7. KATHARSIS - Johnson Paul Andrew 65
8. PUCON - Pastuszka Dominik 65
9. TARABARALLA - Bartos Josef 66

Capo Malfatano niespełna dwa tygodnie temu debiutował w gonitwie płotowej, której nie ukończył. Podopieczny trenera Favero startował wówczas z pozycji faworyta. W tym samym biegu trzecie miejsce zajął mocno eksploatowany Dubaidogood, który w wyścigach płaskich nie notował większych sukcesów. Zagadkę stanowi Grison. Po nieudanej karierze w gonitwach płaskich, ogier bardzo dobrze zadebiutował na płotach. Następnie w słabym wyścigu zupełnie zawiódł. Jednak ostatnie dwa starty były zaskoczeniem in plus. W wysoko dotowanych biegach był 2-i (G3) i 3-i (G1). Jeśli Grison nawiąże do tych osiągnięć, powinien wygrać.

Przeciętny Dione Cassio i słabiutki Jane’s Cool dopiero rozpoczynają karierę w biegach przeszkodowych. Nie lepsza od nich na dystansach płaskich Tarabaralla w swoim pierwszym starcie na płotach wypadła dobrze, zajmując drugie miejsce. Najbardziej doświadczony w tej konkurencji Flying Frankie biega na równym, ale tylko średnim poziomie, podobnie jak Pucon, któremu udało się już wygrać wyścig.

Nasze typy: GRISON – CAPO MALFATANO – KATHARSIS - TARABARALLA


 

Wczoraj trzecie miejsce w gonitwie steeplowej Premio Aredale (3450 metrów) w Rzymie zajął trenowany przez Grzegorza Witolda Wróblewskiego Dalfors. 10-letni wałach do zwycięzcy, włoskiego Amica, stracił 12 długość. Drugi był trenowany w Czechach Moonrain. Dalforsa dosiadał Rostislav Bens.

.