Wyścigi konneNajważniejsza gonitwa (obok Nagrody Białki) dla arabskiej młodzieży zgromadziła stawkę ośmiu mocnych koni polskiej hodowli – bieg o Nagrodę Sambora jest zamknięty dla arabów urodzonych za granicą. Służewieccy gracze faworyzowali parę z Janowa, Sabaha i Equilina, trenowanego przez Adama Wyrzyka Ensenatora oraz jedyną klacz w stawce – Sagalę z Reguła.
Zaraz po starcie na czoło wyszedł Sabah i poprowadził solidnym tempem. Po pięciuset metrach troszkę zwolnił, by ponownie przyspieszyć przed wyjściem na prostą. Ten sprytny manewr pozwolił Sabahowi nieco odskoczyć rywalom. W pogoń ruszyły najpierw Sagala z Reguła i Montello, a po chwili finisz rozpoczęły Ewander, Fagus i odciągnięty w dystansie Equilin. Niespodziewanie zupełnie odpadł galopujący szerokim łukiem Ensenator, mimo wysiłków dosiadającego go Piotra Krowickiego. Tymczasem Sabah utrzymywał prowadzenie, ale galopujący w jednej linii rywale byli coraz bliżej. Pierwsza z walki z silnymi ogierami wycofała się delikatna Sagala z Reguła. Silnie wysyłany przez Siergieja Wasiutowa Sabah „dociągnął” do celownika na pierwszym miejscu, zaledwie o szyję przed Montello i Ewanderem, które na metę wpadły łeb w łeb. Tylko nos do tej pary stracił Fagus, a szyję za nim kończył Equilin. Zwycięzca jest trenowany w Janowie Podlaskim przez asystentkę Doroty Kałuby Darię Gutowską. Sabah jest synem dzielnej Salsy, zwyciężczyni Oaks.