Strona głowna  |  Kontakt
Wyścigi konne
Serwis informacyjny o wyścigach konnych

Oaks dla klaczy czystej krwi arabskiej

W najbliższą niedzielę 11 czteroletnich klaczy czystej krwi arabskiej będzie rywalizowało w Nagrodzie Gazelli, Mlechy i Sahary (Oaks). Wszystkie uczestniczki w tym sezonie ścigały się na poziomie grupowym, więc tegoroczna obsada tego biegu nie wydaje się mocna. Pół godziny wcześniej sześć mocnych dwulatków powalczy o Nagrodę Dakoty. W sobotę czekają nas wyścigi o Nagrody Przedświta (1600m) oraz Baracza (płoty).


NAGRODA GAZELLI, MLECHY I SAHARY (OAKS):

W ostatnich latach gonitwę Oaks wygrywały zdobywczynie Derby (Sarah i Orgia Fata) lub inne utalentowane klacze, które już wcześniej pokazywały się w biegach poza grupowych (Avilia z Reguła, Wiatka). Tegoroczna obsada wyścigu jest skromniejsza pod względem jakościowym, bo niektóre uczestniczki po udanej karierze w wieku trzech lat, w tym roku nie radziły sobie tak dobrze (Mukata Fata, Elgora z Reguła), a inne musiały wzmagać się z kontuzjami m.in. Ama, Cenoza, Etyka (niestety dwóch ostatnich zabraknie na starcie).

Legitymujące się najwyższym handicapem za zeszłoroczne dokonania Mukata Fata i Elgora z Reguła bardzo wolno wracają do formy. Dla obu gonitwa Oaks była tegorocznym priorytetem. Zarówno Elgora z Reguła, jak i Mukata Fata są klaczami niezwykle delikatnymi i trudno przewidywać jak poradzą sobie z dystansem 2400 metrów, choć ich pochodzenie wskazuje predyspozycje długodystansowe.

Ostatnio lepsza w biegu III grupy od Elgory okazała się Gardeja. Klacz będzie zaliczała się do grona faworytek biegu, bo prezentuje niezłą równą formę. Jej trener, Bolesław Mazurek, wystawia również Sindę, półsiostrę ubiegłorocznej zwyciężczyni – bardzo dobrej Sarah. Niestety Sinda pod względem wyścigowym zupełnie nie przypomina starszej siostry i jej szanse na wysokie miejsce są bliskie zera.

Pod nieobecność kontuzjowanych Cenozy i Etyki, stajnię Janów Podlaski reprezentować będą średnie Bigamia i Ostoja. Bigamia jest jedną z zaledwie trzech klaczy na liście startowej, które zdołały wygrać wyścig w tym roku. Biega w kratkę, ale wraz z dosiadającym jej Emilem Zaharievem może sprawić niespodziankę. Ostoja prezentuje równy poziom i jest jedną z kandydatek do płatnego miejsca. Należy pamiętać, że trenerką obu jest Dorota Kałuba, która potrafi świetnie przygotować konie do wyścigu.

Efata i Antiloppe zwyciężyły w tym sezonie po jednej gonitwie. Niestety, pozostałe tegoroczne starty zupełnie im się nie udały i tym razem raczej nie należy od nich oczekiwać przebudzenia.

Dopiero pod koniec lipca do startu wyszła wracająca po kontuzji Ama. Jej zeszłoroczne wyniki wyglądały obiecująco, ale nie wiadomo czy klacz nie straciła chęci do wyścigów. Adamara jest chyba lepsza niż jej osiągnięcia, więc może w Oaks pokaże na co ją stać? Ostatnią uczestniczką jest Orczata Fata. Wystartuje ona po dwumiesięcznej przerwie i jej aktualna dyspozycja jest spora niewiadomą. Jej pochodzenie i umiejętności dają nadzieję na udany występ.


NAGRODA DAKOTY:
Bardzo ciekawy wyścig, w którym zmierzy się sześć mocnych dwulatków. Na pierwszy plan wysuwają się zwyciężczynie poprzednich gonitw pozagrupowych: Kenya Dance (N.Skarba) i Hima (N.Dorpata). Córka świetnej Królowej Gwiazd będzie miała zapewne więcej zwolenników, a styl zwycięstw podopiecznej Andrzeja Walickiego robi wrażenie. Hima pokazała serce do walki, miała także więcej czasu na odpoczynek.

Rozkręca się Mileryt, który zaliczył trzy bardzo dobre starty. Dystans 1300 metrów wydaje się dla niego jeszcze nieco za krótki, ale jak pokazał poprzedni wyścig to bardzo waleczny koń. Duże postępy robi Narrow, który będzie się starał pójść w ślady półbrata Novizio (należał do czołówki rocznika dwulatków sezonu 2008).

Nie złożył się poprzedni bieg Nepurowi, mimo to nie stracił wiele do konkurentów. Być może ten start pomoże ocenić jego możliwości. Ogier, podobnie jak Precioza, która pokonała niezłą Temidę, ma szanse na dobre miejsce.


NAGRODA PRZEDŚWITA:
Nie może doczekać się zwycięstwa w tym roku Nick of Memory, a klacz ma przecież na swoim koncie 10 triumfów. Jej forma zdaje się sukcesywnie rosnąć i może tym razem minie ona celownik na pierwszym miejscu.

Groźne są dwie inne czterolatki: Masai Moon i Terra Incognita. Pierwsza z nich po trzech solidnych startach, ostatnio zawiodła nie odgrywając roli w gonitwie II grupy. Sposób rozegrania tamtego biegu zupełnie jednak nie odpowiadał silnej klaczy. Terra Incognita od dłuższego czasu znajduje się w wysokiej formie i ostatnio uległa Nick of Memory zaledwie o ½ długości.

Informatykowi zabrakło świeżości w poprzednich wyścigach. Być może na milę zaprezentuje swoją szybkość, którą zaimponował w biegach o Nagrodę Rulera oraz w austriackim Derby. Decora udowodniła na początku sierpnia, że na dystansach do 1600 metrów jest bardzo mocna, natomiast bardzo szybka Dżesis nie startowała od połowy czerwca. W zeszłym roku klacz pokazała się z najlepszej strony, a swoje wysokie umiejętności potwierdziła w biegu o Nagrodę Wiosenną, gdzie uległa tylko niepokonanej w tym sezonie Jagabelli. Nieudany start w N. Soliny potwierdza opinię, że Dżesis nienajlepiej się czuje na średnich dystansach.


NAGRODA BARACZA (płoty):
Po jednej wygranej mają na koncie Don Debnik i Jurlette. To właśnie ta para wydaje się głównymi pretendentami do wygranej. Obu koni dosiądą doświadczeni jeźdźcy, którzy w tym sezonie zwyciężali w gonitwach płotowych.

Najgroźniejszymi rywalami powinny być Sakal i Szamir, które dobrze wypadły w poprzednich występach na wewnętrznej bieżni. Korzystnie zaprezentowała się także Entrada. Poprawy można oczekiwać od Sacreda i posiadającego dobre warunki fizyczne Arata.

Liretta w pierwszym starcie w gonitwie płotowej zaprezentowała się zdecydowanie lepiej niż Jower w drugim. Nekar w gonitwach płaskich biegał słabo, trochę lepiej spisywała się Loretta, ale klacz jest bardzo nerwowa i już przed wyścigiem sprawia sporo problemów jeźdźcom, tracąc przy okazji siły.


Pierwsza gonitwa w sobotę ruszy o 13:45 (N. Przedświta o 15:45, Baracza 17:45).
W niedzielę początek gonitw o 13:45 (N.Dakoty 15:15, Oaks 15:45).

.