Strona głowna  |  Kontakt
Wyścigi konne
Serwis informacyjny o wyścigach konnych

Podsumowanie sezonu 2008

Subiektywna ocena osiągnięć polskich koni w sezonie 2008 według redakcji www.wyscigi-konne.info. Najlepsze konie arabskie i angielskie w każdej kategorii wiekowej, które startowały w tym roku przynajmniej 2 razy w Warszawie.

KONIE PEŁNEJ KRWI ANGIELSKIEJ:

4-letnie i starsze:

1) HIPOLINER (Belenus - Hipozetta / Who Knows) - tr. Józef Siwonia
Nie ma szczęścia do Wielkiej Warszawskiej nasz najlepszy starszy koń. Już trzeci sezon wypada w tym wyścigu poniżej oczekiwań, ale mimo to należy przyznać mu najwyższą notę. Główny obok Rutena kandydat do tytułu "Konia Roku", gdyż sezon miał bardzo udany: po trzech zagranicznych zwycięstwach, triumfował w nagrodach Prezesa TS oraz Kozienic, a następnie był drugi w St.Leger. Seria 5 pewnych zwycięstw była imponująca i ważne jest to, że Polski koń korzystnie zaprezentował się na arenie międzynarodowej - notując dwie wygrane w Bratysławie i jedną w Austrii (Euro-Preiss)

 2) MERLINI (Jape - Maria Anna / Alywar) - tr. Maciej Janikowski
Nie może zabraknąć miejsca w naszym zestawieniu dla sensacyjnego triumfatora Wielkiej Warszawskiej. Jednak nie był to jednorazowy "wyskok", bo Merlini, który miał w przeszłości sporo problemów zdrowotnych, cały sezon 2008 prezentował się bardzo dobrze. Zaczął od mniej przekonujących występów grupowych, ale już niespodziewanym zwycięstwem w nagrodzie Widzowa zgłosił aspiracje do walki o ważniejsze laury. Warto wspomnieć, że do obu zwycięstw poprowadził go szwedzki dżokej Per-Anders Graberg.

3) GREEN MAESTRO (Who Knows - Green Fee / Windwurf) - tr. Józef Siwonia
Najlepszy sprinter ostatnich lat na warszawskim torze. Sezon rozpoczął wyścigiem w Ebreichsdorfie (wysokie trzecie miejsce) i mniej udanym startem w Bratysławie. Po powrocie na Służewiec popisał się fantastycznym finiszem w rekordowo szybkiej nagrodzie Rzecznej (3-ci), wygrał w dobrym stylu nagrody Syreny i Deer Leapa, a następnie był dwukrotnie drugi za świetną Nick of Memory w Mosznej i Criterium.

Wyróżnienia: Z pozostałych koni, które nie zmieściły się na podium, ale ich tegoroczne występy są godne uwagi na pierwszy plan wysuwa się irlandzkiej hodowli Durova. Podopieczna Adama Wyrzyka biegała bardzo błyskotliwie, zawsze meldując się czubie ważnych sprinterskich pojedynków. Wygrała trzy nagrody: Przedświta, Dżudo oraz Haracza, w ktorej ustanowiła nowy rekord toru na 1400m. Bardzo solidnie biegała Irkucja. Najlepsza klacz ubiegłego sezonu była widoczna w wyścigach z czołówką polskich wyścigowców, które zawsze kończyła na płatnym miejscu.

3-letnie:

1) RUTEN (El Prado - Rash / Miswaki) - tr. Dorota Kałuba
Drugi, obok Hipolinera, pechowiec Wielkiej Warszawskiej. Tuż przed startem do tego wyścigu wyczołgał się z maszyny startowej pod drzwiczkami, co mogło mieć wpływ na końcowy wynik (zajął czwarte miejsce). Problemy zdrowotne spowodowały, że nie pokazał się z dobrej strony przed Derby, jednak na najważniejszy wyścig zdążył z formą i zdobył "błękitną wstęgę". Półtora miesiąca później pokonał w imponującym stylu Hipolinera w St. Leger.

2) PRINCESS OF LEONE (Leone - Princess Dancer / Suave Dancer) - tr. Andrzej Walicki
Klacz rozpoczęła sezon od nieudanego wyjazdu do Bratysławy, gdzie zderzyła się w wyścigu z koleżanką stajenną. Potem pokazała się z dobrej strony zajmując trzecie miejsca w Rulera i Soliny. Podobnie jak Ruten pozytywnie zaskoczyła w Derby, gdzie zameldowała się na celowniku druga, a wątpliwości co do swojej klasy rozwiała wygrywając Oaks. Pokonała także najlepsze klacze w SK Krasne. Udany sezon zakończyła bardzo dobrym trzecim miejscem w Wielkiej Warszaskiej rewanżując się Rutenowi za porażkę z Derby.

3) NICK OF MEMORY (Double Alleged - Nick of Time / Mtoto) - tr. Andrzej Walicki
Kto wie czy nie największa gwiazda wśród trzylatków. Zepchnięta na trzecie miejsce, bo nie zdołała sięgnąć po najważniejsze z laurów (Derby i Oaks). Klacz wygrała 10 z 12 startów w karierze i zarobiła już blisko 200 tys. zł dla właścicieli, co w naszych warunkach jest trudne i musi budzić respekt. Próbowano przygotować Nick of Memory do dłuższych wyścigów, jednak dopiero gdy powróciła na koniec sezonu do sprintów pokazała olbrzymie możliwości. Wcześniej zajęła 4-te miejsce w Derby i była 3-cia w słowackim Oaks.

Wyróżnienia: Zabrakło miejsca w trójce dla imponującego na wiosnę formą Jovellanosa. Ogier wygrał Rulera i Iwna, ale przed Derby uciekł i biegał po torze, przez co w klasyku był dopiero siódmy. Nie zachwycił dyspozycją w Kozienic (2-gi), ale za to fenomenalnie spisał się w Wielkiej Warszawskiej, gdzie zajął drugie miejsce pokonując m.in. Princess of Leone, Rutena i Hipolinera. Wyróżniły się też solidne Szeroka Polana, Irgiz i River Night, które notowały sukcesy na nieco niższym szczeblu, ale ich występy rokują spore nadzieje.

2-latki:

Niełatwo ustalić, które z dwulatków były najlepsze, a wszystko za sprawą najważniejszych nagród imiennych - każda z nich padła łupem innego konia.

1) INDIAN REEF (Be My Chief - Idra / Who Knows) - tr. Andrzej Walicki
Choć nie udał mu się pierwszy start na poziomie pozagrupowym (N.Skarba), potem spisywał się najrówniej. Po wygranej w Dakoty, zajął drugie miejsca w Ministra Rolnictwa i Mokotowskiej i stał się bardzo poważnym kandydatem do wygranej w przyszłorocznym Derby.

2) GOLDEN TIROL (Is Tirol - Goldglőckchen / Big Shuffle) - tr. Adam Wyrzyk
"Zimowy faworyt na Derby". Po średnim debiucie niemieckiej hodowli ogier zwyciężył trzy razy w imponującym stylu. Szczególnie pewne zwycięstwo w nagrodzie Mokotowskiej nad Indian Reef i Novizio pokazały, że w przyszłym sezonie będzie trzeba się z nim poważnie liczyć.

3) NOVIZIO (Don Corleone - Nowa Aragonia / Who Knows) - tr. Józef Siwonia
Mimo, że nie zwyciężył w debiucie, trener postanowił zapisać go do nagrody Dorpata, gdzie ogier zmierzył się ze zwycięzcami nagród Próbnych. Był to strzał w dziesiątkę, bo Novizio po efektownym finiszu wygrał. Od tej pory mógł biegać wyłącznie w kategorii A, gdzie spisywał bardzo dobrze, zawsze meldując się w pierwszej trójce, trzykrotnie kończąc blisko za Indian Reef.

Wyróżnienia: Świetnie zapowiada się kariera Age of Jape. Bez wątpienia syn Jape'a należałby do czołówki służewieckiego rocznika, gdyby... nie został sprzedany do Czech. Głęboko wierzymy, że i tam osiągał będzie sukcesy i nie raz jeszcze o nim usłyszymy. Wysoką notę wystawić należy też Czekondo, który pokazywał się z dobrej strony w biegach nagrodowych (wygrał N.Skarba). Na wyróżnienie zasługuje też kilka klaczy. Zawsze meldowała się w porządku późniejsza zwyciężczyni nagrody Efforty - szybka Dżesis. Bardzo równo biegała też Refleksja, która ścigała się w najmocniejszych stawkach. Kilka dobrych biegów zanotowała Treserka - jej największym sukcesem był triumf w N.Cardei. Rekordzistka toru na 1000m, Jagabella, kilkoma startami udowodniła swoją szybkość. W końcówce sezonu pokazała się z bardzo dobrej strony Scynka, która wygrała oba swoje biegi w drugim pokonując wymagające rywalki, m.in. solidną Baby Nice.

PŁOTY:

1) BARS (Belenus - Bella Vista / All Hands On Deck), ogier, 5 lat - tr. Janusz Kozłowski
Mimo, że Bars był dość nerwowy przed każdym startem na wewnętrznej bieżni, pokazał nam naprawdę duży talent do skakania. Po czwartym miejscu w Memoriale dr Aleksandra Falewicza i trzeciej lokacie w 1.Dywizji Kawalerii WP doszedł do bardzo wysokiej formy. Łatwo wygrał w Memoriale Jerzego Eliasa, był drugi w Tarana, a sezon zakończył imponującym zwycięstwem w Wielkiej Służewieckiej.

2) JAM-BELLA (Belenus - Jambalaya / Beaconsfield), klacz, 4 lata - tr. Maciej Janikowski Główna rywalka Barsa w tym roku - jej pojedynki z ogierem były największą ozdobą wyścigów na wewnętrznej bieżni. Również słabiej zaczęła sezon, ale szybko się rozkręciła. Wygrała 1.Dywizji Kawalerii WP oraz Tarana, meldowała się druga na celowniku w Memoriale Jerzego Eliasa i Wielkiej Służewieckiej.

3) SCHADOW (Jape - Szalona / Dakota), wałach, 5 lat - tr. Marcin Duplicki
Chociaż na służewieckim torze płotowym zaprezentował się nam w tym roku tylko jeden raz, to był to występ bardzo udany - rozdzielił Jam-Bellę i Barsa na celowniku 1.Dywizji Kawalerii WP. W wyścigach Schadow jest trudny do przeprowadzenia ("nosi się") i trochę na tym traci, jednak dobrą notę potwierdził październikowym występem w Pardubicach, gdzie zajął drugie miejsce w wyścigu klasy LR. Kto wie, może gdyby bardziej słuchał jeźdźca mógłby zwyciężyć?

Wyróżnienia: Mimo, że Estancia zaliczyła tylko jeden występ na Służewcu postanowiliśmy uwzględnić ją w zestawieniu, ponieważ jej łatwa wygrana w nagrodzie Baracza sprawiła świetne wrażenie. Na wzmiankę zasługują też niezłe wyniki Juranda i Perecioso. Pierwszy z nich wyróżnił się głównie wygraną w Memoriale dr Aleksandra Falewicza, a drugi bardzo równą formą. Z trzylatków najlepsze były: Daphnae, Noridon i Księżna Vegas.

 KONIE CZYSTEJ KRWI ARABSKIEJ:

5-letnie i starsze:

1) MARVIN EL SAMAWI (Marvan I - Iosra / Djelfor) - tr. Mieczysław Mełnicki
Niemieckiej hodowli ogier był w tym sezonie klasą sam dla siebie na Służewcu. Bez najmniejszych problemów rozprawił się z rywalami w najważniejszych biegach sezonu, który rozpoczął dobrym trzecim miejscem w Szwecji. W październiku wygrał łatwo Dubai Criterium rozgrywane w Mullheim.

2) ORGIA FATA (Chndaka - HF Olympia / Monarch AH) - tr. Dorota Kałuba
Cały sezon Orgia Fata prezentowała wysoki poziom godny dwukrotnej triumfatorki N.Porównawczej, a także ubiegłorocznych Derby i Oaks. Mimo to, cały sezon była w cieniu Marvina el Samawi (trzecia w Cometa, Ofira i Europy, druga w Michałowa) i udało jej się wygrać tylko bieg o nagrodę Kurozwęk.

3) NEW MAN (Major - Njushach / Santhos) - tr. Andrzej Wójtowicz
Tradycyjnie już zdecydowanie bardziej udana wiosna niż jesień chimerycznego rekordzisty na 2000m. Po drugich miejscach w nagrodach Cometa i Ofira nastąpił spadek formy. Potem ogier doszedł do siebie i pod nadwagą dobrze prezentował się w wyścigach niższej kategorii, a kontuzja odebrała mu szansę walki o wygraną w N.Porównawczej.

Wyróżnienia: Do wysokiego poziomu przyzwyczaiły nas araby niemieckiej hodowli. Cały czas w czołówce znajdują się XXX (Triple X), Von i oczywiście najlepszy arab ostatnich lat Amor Amor. Niestety ten ostatni przez problemy zdrowotne i ciągłe zmiany stajni nie zaprezentował pełni swoich możliwości. Zdołał jednak zmobilizować się na nagrodę Europy, gdzie zajął drugie miejsce. Von i XXX rozkręciły się w drugiej części sezonu notując solidne rezultaty. Wysoko za ten sezon należy ocenić też HN Ranę.

4-latki:

1) SARAH (Santhos - Sinjah / Eskan) - tr. Bolesław Mazurek
Podobnie jak w wyższej kategorii wiekowej, nie ma wątpliwości, że wśród rocznika derbowego palma pierwszeństwa należy się świetnego pochodzenia Sarah. Klacz wygrała w najważniejszych biegach tj. Derby i Oaks, w pozostałych również pozostawiając dobre wrażenie.

2) SULIMA Z REGUŁA (Etar - Skripka / Aromat) - tr. Anna Nieora-Tchkuaseli
Najgroźniejsza konkurentka Sarah. Początek sezonu miała bardzo udany, była trzecia w pierwszogrupowej nagrodzie Skowronka i druga w Janowa w obu występach pokonując podopieczną Bolesława Mazurka. Po mniej udanej nagrodzie Sabeliny, ominęła Derby ścigając się w grupach, a w Oaks stoczyła przegrany bój o wygraną z Sarah.

3) ENGAMOON (Avangard - Engabara / Gabaryt) - tr. Jan Głowacki
Kontuzja przerwała świetnie zapowiadającą się karierę malutkiego, ale niezwykle ambitnego siwka. Na początku sezonu ogier pokonał dwukrotnie najgroźniejszych derbowych rywali (w tym Sarah i Sulimę z Reguła) w nagrodach Skowronka i Janowa. Kto wie jak potoczyła by się rywalizacja o błękitną wstęgę, gdyby nie doznał kontuzji przed tym wyścigiem...

Wyróżnienia: Po uporaniu się z problemami zdrowotnymi i odnalezieniu formy zaskoczyła Zbroja Fata. Po dobrym czwartym miejscu w Oaks, klacz niespodziewanie pokonała Sarah w nagrodzie Porównawczej odnosząc cenne zwycięstwo. Z pozostałych czterolatków trudno wskazać jakiegoś wyróżniającego się konia. Całkiem dobrze prezentował się Olimpic, który zdaje się preferować dystanse do 2000m, ale z dobrej strony pokazał się w nagrodzie Porównawczej, gdzie zajął 3 miejsce. Podobną notę trzeba wystawić szybkiej, pobudliwej Minorelli, która punktowała w innych ważnych biegach.

3-letnie:

1) MINTAKA (Ainhoa Scratch - HS Mochtara / Sharaf) - tr. Mieczysław Mełnicki
Niepokonana w Polsce niemieckiej hodowli Mintaka zaprezentowała się nam z naprawdę dobrej strony i przezimuje z tytułem najlepszej trzylatki sezonu 2008. Wyjazd do Niemiec, gdzie klacz zajęła wysokie czwarte miejsce na ciężkim torze potwierdza jej spore możliwości.

2) WAIKIKI (Dormane - Ewera / Pepi) - tr. Aleksandra Gajos
Tylko dwa starty zanotowała w tym roku podopieczna Aleksandry Gajos, ale jakie? Imponujące zwycięstwo w debiutanckim biegu o nagrodę Europejczyka sprawiło niesamowite wrażenie. Ogromne możliwości klacz potwierdziła w nagrodzie Białki, gdzie całą prostą walczyła o wygraną z Mintaką.

3) ERMIS (Mistral - Erynia / Ghent) - tr. Dorota Kałuba
Najlepszy arab polskiej hodowli tego sezonu. Wygrał bardzo ważny sprawdzian jakim jest nagroda Sambora, a nagrodzie Białki uległ tylko wyżej wymienionym klaczom. Wczesniej wygrał także N.Baska.

Wyróżnienia: Pozytywnie zaskoczył po przybyciu na Służewiec wrocławski Amadis. Wygrana w nagrodzie Amuratha i druga lokata w Sambora wystawiają mu wysoką notę. Duże wrażenie zrobiła wygrana Elei w nagrodzie Sasanki. Bardzo dobre wyniki notowały Mukata Fata oraz Tecumseh. Dobre starty z wpadkami przeplatały Nadin i Om Namaste, jednak nie należy ich lekceważyć. Zmagający się z kontuzjami Celestyn ma jeszcze spore rezerwy, a szybki Ehud zaliczył kilka bardzo dobrych występów (m.in. wygrywając N.Piechura).

.