Strona głowna  |  Kontakt
Wyścigi konne
Serwis informacyjny o wyścigach konnych

Podsumowanie sezonu 2011 – cz. II (oo)

Subiektywna ocena osiągnięć polskich koni w sezonie 2011 według naszej redakcji. Najlepsze konie czystej krwi arabskiej w każdej kategorii wiekowej, które startowały w tym roku w Warszawie.

5-letnie i starsze:

1) KENTAUER KOSSACK (NL) (Marwan I – Vesna / Aswan) – tr Michał Romanowski, hod. The Kossack Stud B.V.
Pod nieobecność kontuzjowanych Marvina El Samawi oraz Vasyli Kossacka był najlepszym z trenowanych w Polsce starszych arabów, choć zdołał odnieść tylko jedno zwycięstwo pod koniec sezonu (N. Geparda – I gr.). Uznanie musi budzić jego postawa w gonitwie o Nagrodę Europy, gdzie zajął trzecie miejsce nieznacznie ulegając Bachi Bouzouk i ogrywając świetnego Muqatila Al Khalediaha. Docenić należy także jego postawę w biegach o Nagrody Figaro i Michałowa (przegrywał tylko z Dostatokiem) oraz Kurozwęk (finiszował za Dostatokiem i Vasiliim). Trzecie miejsce w rozegranym „na końcówkę” biegu o Nagrodę Cometa oraz czwarte w długodystansowym o Nagrodę Wielkiego Szlema należy uznać za małe wpadki, które w trakcie długiego sezonu mogą się przytrafić.

2) NASCH (DE) (Barour de Cardonne – Inschalla / Djamel) – tr Mieczysław Mełnicki, hod. Jutta Hietzscholdt
Na drugie miejsce w zestawieniu zasłużył sobie wiosenną wygraną w gonitwie o Nagrodę Cometa, w której nieznacznie pobił El Weirona, Kentauera Kossacka oraz Addinga. Przyzwoicie się zaprezentował startując po przerwie w wyścigu o Nagrodę Europy (wywalczył 5. miejsce). Jesienią najpierw nieznacznie uległ Vonowi, jednak miesiąc później łatwo mu się zrewanżował. W listopadzie zaliczył zupełnie nieudany występ w wyścigu o Nagrodę Geparda.

3) EL WEIRON (SE) (Neiron – Eldorana / Eldorado) – tr Krzysztof Ziemiański, hod. P.-O. Scherling
Po udanym występie w gonitwie o Nagrodę Cometa, w której był drugi za Naschem, w kolejnym starcie (N. Ofira) doznał krwotoku. Po 7-tygodniowym odpoczynku dość pewnie triumfował w wyścigu II grupy, a miesiąc później w Memoriale Bogdana Ziemiańskiego. Później był trzeci pod wysoką wagą w handicapie El Ghazi, czwarty w N. Michałowa oraz 5. w N. Embargo.

Wyróżnienia:
To był kolejny udany sezon w wykonaniu doświadczonego Vona (tr Marek Nowakowski), chociaż przez większość sezonu ścigał się biegach II grupy. Ostatecznie w 8 startach był dwukrotnie pierwszy (m.in. w wyścigu o Nagrodę Eukaliptusa), 3 x drugi pod Piotrem Piątkowskim oraz trzeci (N. Witraża) i czwarty (N. Geparda) pod amazonką Magdaleną Szablą. Spośród koni polskiej hodowli wyróżnić należy ubiegłorocznego derbistę Celtisa (tr Dorota Kałuba), który rozpoczął sezon wygrywając pod nadwagą bieg o Nagrodę Kabareta. W rywalizacji z najlepszymi widoczny był w biegach o Nagrody Figaro i Porównawczej (w obu zajął 3. miejsce) oraz Kurozwęk (4.).


 

4-latki:

1) DOSTATOK (RU) (Status – Dupona / Pas) – tr. Wojciech Olkowski, hod. A. Belov
Absolutny lider rocznika. Jedynej, choć niezwykle bolesnej, porażki doznał podczas Międzynarodowego Dnia Arabskiego, gdy nie wytrzymał piekielnie mocnego tempa narzuconego przez francuskiego Muqatila Al Khalidiaha i zajął odległe miejsce. Jak później przyznał sprawujący pieczę nad przygotowaniem Dostatoka do wyścigów trener Murat Bairamkułow, wymyślona przez niego taktyka trzymania się blisko frontu za wszelką cenę była ogromnym błędem. W pozostałych startach na Służewcu był jednak najlepszy. Z miejsca do miejsca wygrał gonitwy o Nagrody: Ofira, Kurozwęk, Figaro, Michałowa oraz Embargo. Pobił także rekord toru na dystansie 2400 m – 2’44,5”, na elastycznym torze.

2) VASILII (RU) (Prince d’Orient – Vamlana / Madiar) – tr Wojciech Olkowski, hod. Tersk Stud
W pierwszej części sezonu był jedynym zagrożeniem dla Dostatoka. Czy w lecie lub jesienią byłby w stanie go pokonać – nie dowiemy się, ponieważ pod koniec lipca doznał kontuzji zajmując 4.miejsce w dobrze obsadzonej gonitwie w Niemczech. Wcześniej w świetnym stylu wygrał bieg o Nagrodę Pamira i dwukrotnie ulegał Dostatokowi o 0,5 długości (Nagrody: Ofira i Kurozwęk). Kilka miesięcy temu wrócił do stadniny w Tiersku.

3) SABIR (Espadero – Salsa / Wojsław) – tr Daria Gutowska, hod. Janów Podlaski
Pięknie zbudowany przedstawiciel linii żeńskiej Mlechy, syn oaksitki Salsy. Spore możliwości zademonstrował już w biegu o Nagrodę Kurozwęk, w którym zaledwie o szyję uległ ubiegłorocznemu derbiście Celtisowi. Trochę poniżej oczekiwań wypadł w wyścigu o Nagrodę Ofira, przegrywając nie tylko z Dostatokiem i Vasiliim, ale również z Equilinem i Achillesem. Trzy tygodnie później w bardzo przekonującym stylu wygrał gonitwę o Nagrodę Janowa. W Derby musiał się napracować zdecydowanie bardziej, ale ostatecznie podczas szybkiej koncówki uporał się z Achillesem i świetnie dysponowanym El Farem. Wrześniowy występ o Nagrodę Wielkiego Szlema również miał udany, choć ostatecznie o łeb przegrał z brytyjskiej hodowli Addingiem. Finiszował trochę zbyt późno. Niestety, w tym biegu doznał kontuzji ścięgna i nie wystartował już do końca sezonu.

Wyróżnienia:
Bardzo mocny okazał się pierwszy odnoszący duże sukcesy syn Amaranta – Achilles (tr Dorota Kałuba). Od początku sezonu prezentował się niemal równie dobrze, co Sabir. W biegu o Nagrodę Kabareta stracił do niego 2,5 dł., by w następnym starcie wyprzedzić go o 2 dł. (N. Ofira). Najbardziej rozczarowujący występ zaliczył w głównym przedderbowym sprawdzianie – N. Janowa, zajmując 4. miejsce ze stratą ponad 7 dł. do rywala. W Derby nawiązał walkę z Sabirem, ostatecznie nieznacznie ulegając mu na elastycznym torze. W drugiej części sezonu największym jego sukcesem była 2. pozycja w gonitwie Porównawczej. Co ciekawe, mimo serii bardzo dobrych występów dzielny Achilles zakończył sezon bez zwycięstwa.

Adding (tr Michał Romanowski) po niezbyt udanej pierwszej części sezonu, w drugiej wyraźnie się rozkręcił. Był drugi w Memoriale Bogdana Ziemiańskiego, a tę wyraźną zwyżkę formy potwierdził sensacyjnym zwycięstwem w gonitwie o Nagrodę Wielkiego Szlema, w którym pokonał Sabira, Achillesa i Kentauera Kossacka. Ładnie zaprezentował się również w biegu o Nagrodę Michałowa – ukończył go na trzecim miejscu, tuż za Kentauerem. Na wyróżnienie zasłużyła również Herma (tr Krzysztof Ziemiański), mimo że w tym roku już nie radziła sobie z ogierami, które ogrywała w ubiegłym sezonie. W świetnym stylu wygrała jednak Oaks, a w wyścigu o Nagrodę Sabeliny była trzecia pod nadwagą. Herma zakończyła już karierę wyścigową. Za kilka lat w akcji powinniśmy zobaczyć jej potomstwo.


 3-letnie:
O ile stosunkowo łatwo wyróżnić czwórkę najlepszych koni rocznika, to niezwykle ciężko uszeregować je w kolejności. Oto nasza propozycja, choć zapewne każdy ma własną wizję:

1) NONET (RU) (Nitagor – Nonna / Nougatin) – tr Wojciech Olkowski, hod. Tersk Stud
W pierwszej części sezonu bardzo skutecznie wykorzystał przewagę wyścigowego doświadczenia, które zdobył startując w Rosji w wieku 2 lat. W wielkim stylu wygrał bieg o Nagrodę Errlisa (I gr.), bijąc drugą na mecie Piawellę aż o 18 długości i osiągając świetny czas: 1800 m – 2’03,4”. W wyścigu o Nagrodę Europejczyka został zmuszony do pewnego wysiłku przez Hyyafa Al Khalediaha, jednak ostatecznie triumfował pewnie. W międzynarodowej gonitwie o Nagrodę Białki stoczył zacięty bój z Vly Kossackiem i Hyyafem. Zajął 3. miejsce, ale różnice na celowniku były minimalne. Za tę porażkę zrewanżował się Vly Kossackowi w biegu o Nagrodę Pierrota. Wygrał, wyprzedzając rywala aż o 11,5 dł. Pod koniec roku zajął trzecie miejsce w wyścigu o Nagrodę Embargo.

2) VLY KOSSACK (NL) (Nougatin – Vesna / Aswan) – tr Michał Romanowski, hod. The Kossack Stud B.V.
Do ostatniego startu w sezonie pozostawał niepokonany. Dowolnie wygrał gonitwę II grupy oraz pozagrupowy Memoriał Bogdana Ziętarskiego (B) pod Piotrem Piątkowskim. Doskonale przeprowadzony przez Antona Turgaeva w najważniejszym wyścigu sezonu o Nagrodę Białki w zaciętej walce pokonał na finiszu Hyyafa Al Khalediaha i Noneta. Nieco słabiej zaprezentował się w rozegranym 8 października biegu o Nagrodę Pierrota, w którym zdecydowanie uległ Nonetowi oraz towarzyszowi stajennemu Spidermanowi Kossackowi.

3) HYYAF AL KHALEDIAH (Tiwaiq – WFA Harmony / Djebbel) – tr Małgorzata Łojek, hod. Polska AKF sp. z o.o.
Reprezentujący polską hodowlę syn świetnie spisującego się na arenie międzynarodowej w roli ojca Tiwaiqa. W znakomitym stylu odniósł zwycięstwo w wyścigowym debiucie, a następnie trochę postraszył Noneta w biegu o Nagrodę Europejczyka. Łatwo wygrał gonitwę o Nagrodę Koheilana I. W wyścigu o Nagrodę Białki w celowniku rozdzielił walczące Vly Kossacka i Noneta, wyprzedzając tego drugiego o szyję. Sezon zakończył dwoma bezdyskusyjnymi zwycięstwami w biegach zamkniętych dla arabów zagranicznej hodowli (N. Sambora i Porównawcza). Zdecydowany faworyt przyszłorocznego Derby.

Wyróżnienia:
W pierwszej kolejności trzeba wyróżnić dwójkę zagranicznej hodowli ogierów przygotowywanych przez Michała Romanowskiego, Spidermana Kossacka oraz Pentagona. Pierwszy z nich ma olbrzymie możliwości, być może nawet większe niż ustawiona przez nas na podium trójka. Jednak trudny charakter nie pozwolił mu wziąć udziału w prestiżowym wyścigu o Nagrodę Białki (uciekł z maszyny startowej), a miał wystartować w niej z pozycji faworyta po przekonujących zwycięstwach w biegach II i I gr. Miesiąc później łatwo pokonał Piawellę w gonitwie o Nagrodę Celebesa. W październiku ładnie finiszował drugi za Nonetem w biegu o Nagrodę Pierrota. Sezon zakończył udanym występem w N. Embargo, w której uległ tylko Dostatokowi. Pentagon po dość niepozornym rozpoczęciu kariery (4. miejsce) mocno poprawił i w kapitalnym stylu wygrał trzy kolejne wyścigi (II gr., I gr. - Nagroda Batyskafa oraz Nagroda Czorta). Z wierzchowców zagranicznej hodowli warto wspomnieć jeszcze o interesującego pochodzenia Impakcie (m.in. 2. miejsce w N. Czorta, tr Krzysztof Ziemiański).

Wśród koni polskiej hodowli wyróżnić należy potomstwo Amaranta: drugiego w Nagrodach Baska i Sambora Cekura (tr Maciej Janikowski) oraz triumfatorkę N. Baska i trzecią w N. Sambora Amarantkę (tr Dorota Kałuba). Wyśmienicie spisywała się także Piawella (tr Dorota Kałuba) – 3 x pierwsza (N. Sasanki, N. Arry) i 3 x druga (N. Amuratha, N. Celebesa, N. Errlisa) w 6 startach.

Przez cały sezon na dobrym, równym poziomie biegały Pirat (tr Darota Kałuba) oraz Kasir Al Khalediah (tr Małgorzata Łojek), natomiast w końcówce sezonu z dobrej strony pokazał się Wielki Damati (tr Jan Głowacki), który ograł je w biegu o Nagrodę Piechura.

Sabir i Achilles w Derby
.