Strona głowna  |  Kontakt
Wyścigi konne
Serwis informacyjny o wyścigach konnych

Ulsan i Nepur zaskoczyły mocniej liczonych rywali

W sobotę najważniejszymi gonitwami były biegi pierwszej grupy o Nagrody Dixielanda oraz Upsali. Zwycięzcami zostali: imponujący formą w tym sezonie Ulsan oraz utalentowany Nepur, który po startach z czołówką dwulatków pokazał, że i jego stać na zwycięstwa w dobrym stylu. Aż trzy sobotnie gonitwy miały zaledwie piątkę uczestników, po tym jak wycofano sprzedane na aukcji i po za nią konie.

Bieg o Nagrode Dixielanda miał w zasadzie dwójkę zdecydowanych faworytów – zaprawionego w sprinterskich rozgrywkach Norwega oraz niezwykle ambitną Fair n Lovely. Za ich najgroźniejszą konkurentkę uznawano wracającą powoli do formy Dżesis.

Zaraz po starcie na front wyścigu wyszedł Ulsan, który biegł po blisko dwumiesięcznej przerwie. Tempo było mocne. Drugą pozycję na zakręcie zajęła Fair n Lovely, która trochę straciła podczas startu. Po wyjściu na prostą klacz usiłowała zaatakować Ulsana po zewnętrznej, tymczasem bliżej kanatu ruszyła Becky Gold. Polem rozpędzał się Norweg. To właśnie ciemnogniady ogier był najbliższy pokonania Ulsana, ale na prostej nieco się zarzucił, przy okazji przeszkadzając Fair n Lovely. Ambitnie walczący pod Mirosławem Pilichem Ulsan wpadł na celownik o ½ długości przed Norwegiem. Trzecie miejsce przypadło w udziale Becky Gold, czwarte Fair n Lovely, a najniższa premiowana lokata Dżesis. Drahma, która startowała po półrocznej przerwie oraz będąca od jakiegoś czasu bez formy Nugella praktycznie nie zaistniały w wyścigu. Ulsan jest własnością SK Kozienic, a jego trenerem jest Emil Zahariev.

Godzinę później na starcie gonitwy dla dwulatków o Nagrodę Upsali stanęła siódemka uczestników. Najlepiej z pierwszego boksu ruszyła uznawana za outsiderkę Palestra, którą na zakręcie starał się wyprzedzić Tybalt. Na prostej jednak ta dwójka już się nie liczyła. Pierwszy zaatakował Nepur. W pogoń za ogierem ruszyła równie mało liczona Hipokryzja. Jednak Nepur pod Jerzym Ochockim galopował bardzo dobrze i niezagrożony zwyciężył. Druga lokata Hipokryzji także była niepodważalna. Dopiero jako następni celownik minęli faworyci: Deven i Juve, a piąte miejsce zajął Jak Chief.

Nepur pochodzi z pierwszego rocznika koni po ogierze Janosz. Z siedmiorga wyścigowców po tym interesującym reproduktorze 5 już wygrywało, a Nepur jest pierwszym z nich, który zwyciężył dwukrotnie. Hodowcą tych dzielnych koni jest Zenon Duplicki, a trenerem jego syn – Marcin.

Inny z synów Janosza, Petrus, zajął w sobotę drugie miejsce przegrywając wyścig drugiej grupy zaledwie o łeb z dawno nie oglądanym w akcji Against the Wind (tr. Andrzej Walicki, dż. Aleksander Reznikov). Na tor wrócił także po rocznej przerwie świetnie zapowiadający się janowski Celestyn i zajął trzecie miejsce w dobrze obsadzonej gonitwie. Pasjonującą walkę w tym biegu stoczyły Gamessa i Safira. Wygrała o nos trenowana przed Janusza Kozłowskiego, a dosiadana przez Viktora popowa Gamessa. Dwie gonitwy wygrał Siergiej Wasiutow – na nieliczonej Jedynaczce (tr. Krzysztof Ziemiański), a także na faworyzowanej Enaam (tr. Dorota Kałuba). W stawce słabeuszy zwyciężył Sareks (tr. Maciej Janikowski) pod Piotrem Krowickim, a Aleksander Rezniikov odniósł drugie tego dnia zwycięstwo na świetnego pochodzenia ogierze King’s Ocean (tr. Andrzej Walicki).

.