Strona głowna  |  Kontakt
Wyścigi konne
Serwis informacyjny o wyścigach konnych

Weekend pełen biegów nagrodowych

Z zaplanowanych na najbliższy weekend 16 wyścigów aż 7 to nagrody imienne. Na torze zobaczymy świetnych sprinterów (N. Jaroszówki), średniodystansowców (N. Golejewka), mocne araby (N. Kabareta) i zaplecze czołówki trzylatków (N. Irandy). Czeka nas także drugi wyścig płotowy sezonu 2010 – Nagroda Sexmana, dla wierzchowców dopiero rozpoczynających karierę na wewnętrznej bieżni. Odbędą się także dwie kolejne Nagrody Próbne dla arabskiej młodzieży i pierwszy w tym roku wyścig dla uczniów.

Pierwsza gonitwa ruszy w sobotę o godzinie 14:30. Już godzinę później interesujący wyścig młodych adeptów sztuki jeździeckiej, a więc pierwsza w tym roku odsłona rywalizacji uczniów. W akcji zobaczymy mających już wygrane w tym sezonie Dominikę Bujakowską, Andrzeja Mazurkiewicza i Marka Brezinę. Bliski zdobycia stopnia praktykanta dżokejskiego jest Marcin Włostowski (potrzebuje jeszcze dwóch zwycięstw). Jan Kołakowski ma na swoim koncie 9 wygranych, natomiast Daria Panczew jedno zwycięstwo.

Gonitwa czwarta to kolejny bieg o Nagrodę Próbną dla arabskiej młodzieży. Interesujące są konie wyhodowane przez Damis BT: synowie dzielnego Moshha Salines i Botar oraz Tercio po świetnym Millennium. Matką Salinesa jest Sinjah, która dała już triumfatorkę Derby i Oaks – Sarah. Niezłe rodzeństwo (bardzo dobrze spisujące się w wieku trzech lat ) miały także Emer i Om Suryan. Siostra Emera, Elsana, wygrała m.in. Nagrodę Białki. W dobrej formie są araby z Janowa Podlaskiego, który tym razem reprezentować będzie siwy Anzio oraz ze stajni Sergiusza Zawgorodnego, dziś posyłającego do boju Germinala. Pochodzeniowo nie wyróżniają się Wietrzyk i Embellon, ale to nie oznacza, że nie okażą się dzielne na torze.

30 minut później konie ruszą w dystans pierwszego pozagrupowego wyścigu sprinterskiego sezonu 2010 – Nagrody Jaroszówki (1300 m, kat. B). Na starcie zobaczymy jednego z najbardziej utytułowanych sprinterów-milerów ostatnich lat Green Maestro, który poniesie jednak aż o 7 kg więcej od większości rywali. Przed trzema tygodniami spotkały się zawsze groźny Scinus i klasowy San Moritz, który ciągle szuka dawnej formy. Niespodziewanie lepszy na milę okazał się Scinus, który łatwo wyprzedził trójkoronowanego rywala 200 metrów przed celownikiem. Z pewnością obaj synowie Roulette’a mogą powalczyć nawet o zwycięstwo.

Na zakończenie dnia, o godzinie 18:00, ruszy druga gonitwa płotowa sezonu 2010 – bieg o Nagrodę Sexmana. Trzy konie do boju posyła świetnie przygotowujący skoczków trener Maciej Jodłowski. W gonitwach płaskich Stradom możliwościami zdecydowanie przewyższał pobudliwą Dantrę i miewającego przebłyski Szanona. Cała trójka na treningach dobrze technicznie pokonuje przeszkody. Pięknie zbudowanego Stradoma dosiądzie doświadczony Zdzisław Lica, Dantry zwycięzca pierwszej gonitwy płotowej sezonu – Adam Kulikowski. Na Szanonie pojedzie Paweł Gogolewski, który jechał ostatnio na jego pełnym bracie – Szatanie. Dwóch podopiecznych zapisał do tego wyścigu Emil Zahariev: solidnego Polacco oraz lepszego z każdym startem Ulsana, który na jesieni zaskoczył serią znakomitych występów. Groźnym konkurentem będzie Veto. Trenowany przez Iwonę i Patryka Wróblewskich wałach w bardzo dobrym stylu wygrał gonitwę płaską przed dwoma tygodniami i wydaje się bardzo dobrze dysponowany. Niezły Grajek znajduje się w treningu Piotra Armatyńskiego, którego inny podopieczny, Jurand, zaskoczył przed tygodniem bardzo dobrym występem. Oficjant już nie raz sprawiał niespodziankę i kto wie czy tym razem znowu nie będzie czarnym koniem tego wyścigu.

Ciekawie zapowiada się gonitwa druga w niedzielę, gdzie w rywalizacji o Nagrodę Próbną spotkają się klacze czystej krwi arabskiej. Wśród faworytek nie może zabraknąć Voulu Kossack, półsiostry czołowego araba na torze, Kentauera Kossacka. Jej ojciec dał znakomitego Amor Amor (dwukrotnie wygrał N. Europy). Groźna będzie urodzona w Niemczech Boogie Woogie, której półbrat Big Bang wygrał w ubiegłym roku 3 wyścigi w czterech startach. Nieźle na torze radziło sobie rodzeństwo Chazy (Chazal, Chon, Chazala), w wieku trzech lat wygrywali także bliscy krewni Awiny (Alpin), Bolseny (Bobra) i Echo Sabeliny (Echo Ofira). Ojcowie Fermaty i Estorissy nie dali jeszcze wybijających się potomków.

Na starcie gonitwy o Nagrodę Kabareta (16:00) stanie bardzo interesująca siódemka uczestników. Wśród nich mamy trzy bardzo mocne wierzchowce zagranicznej hodowli: Amor Amora, Kentauer Kossacka i Big Banga oraz najlepszą parę polskich pięciolatków, derbistę Ermisa i drugiego z biegu o błękitną wstęgę Amadisa. Stawkę uzupełnią szykowane na Derby Ewander z Equilinem, które powinny odgrywać w swoim roczniku czołowe role.

Nikt z wielbicieli wyścigów konnych nie powinien przegapić gonitwy o Nagrodę Golejewka (niedziela, godz. 16:30), gdzie wystąpi triumfator Wielkiej Warszawskiej – Hipoliner. Ogier za dwa tygodnie ma wystąpić w Austrii podczas Racino Racing Festival. W niedzielę wśród rywali znakomity kasztan będzie miał m.in.: derbistę z 2008 roku Rutena, mających na swoich kontach drugie miejsca w WW Dżygita i Jovellanosa oraz triumfatora Nagrody Iwna i brata znakomitego trójkoronowanego Dancer Life’a – Dancing Moona.

Nagroda Irandy niespodziewanie w zeszłym sezonie okazała się niezwykle ważna, ponieważ jej triumfator Soros wygrał następnie Derby. Przed trzema tygodniami w jednym wyścigu spotkały się Kardinale, Charro i Karidża, kończąc w takiej kolejności. Wydaje się, że ta trójka wraz z ogierem Crimson Challenge, który udanie zaprezentował się w Memoriale Tomasza Dula ma największe szanse na wygraną.

Upominek
.