Wyścigi konneTen weekend w Epsom zdecydowanie należał do broniącego tytułu czempiona dżokejów Ryana Moore’a. Świetny jeździec ustrzelił dublę w angielskich klasykach, w sobotę zwyciężając na Snow Fairy w Oaks, a dzień później wygrywając Derby na trenowanym przez Sir Michaela Stoute’a Workforce. Właścicielem świeżo upieczonego derbisty jest Khalid Abdulla.
Na pierwszej pozycji w dystansie biegł At First Sight, który w powszechnej opinii miał być liderem dla faworytów ze stajni Aidana O’Briena – Jana Vermeera oraz Midas Touch. Na początku prostej okazało się, że At First Sight uzyskał sporą przewagę nad rywalami i rozpoczął ucieczkę. Kilka długości za nim trwała walka o drugą pozycję. Blisko był Bullet Train (w połowie prostej odpadł), znikąd pojawił się Workforce, przedzierały się także godolphinowski Rewilding oraz faworyzowany Jan Vermeer. Gdy wydawało się, że sensacja jest blisko, bo grany w totalizatorze w ostatniej kolejności At First Sight zmierza po zwycięstwo, od stawki oderwał się świetnego pochodzenia Workforce (King's Best - Soviet Moon / Sadler's Wells). Dosiadany przez Ryana Moore’a ogier przemknął obok rywala i wygrał łatwo o 7 długości. Spóźniony Rewilding nie zdążył wyprzedzić At First Sight, a słabnący Jan Vermeer z trudem obronił czwartą pozycję przed towarzyszem stajennym, Midas Touch.
Snow Fairy zwyciężyła w angielskim Oaks o szyję przed mało liczoną Meeznah. Klacz do wygranej poprowadził niezawodny Ryan Moore, który wykazał się bardzo odważną jazdą. Snow Fairy galopowała w dystansie na ostatniej pozycji, a na prostej była niemal cały czas zamknięta. Klacz przesuwała się między rywalami, wykorzystując każdą dziurę. W końcówce wyszła na prowadzenie i odparła atak Meznaah. Trenerem klaczy jest Ed Dunlop, który tym samym powtórzył swój wyczyn z 2004 roku, gdy celownik w Oaks jako pierwsza minęła przygotowywana przez niego Ouija Board. Trzecie miejsce zajęła Remember When ze stajni Aidana O’Briena, a czwarte Rumoush.
Ojcem Snow Fairy jest Intikhab. Ogier ten został uznany najlepszym milerem Europy w 1998 roku, mimo że nigdy nie wygrał gonitwy G1. Na Służewcu możemy podziwiać jednego potomka Intikhaba – skarogniadego Black Troy.
Świetny Fame and Glory (dż. J.Murtagh, tr A.O’Brien) nie pozostawił złudzeń rywalom w Coronation Cup i łatwo wygrał trzecią w swojej karierze gonitwę G1. Ogier miał jednak trudną przeprawę, gdy po wczesnym ataku został doścignięty w połowie prostej przez Sariskę i podążających za nią Youmzain, Cavalrymana oraz High Heeled. Fame and Glory jednak poprawił pobudzany przez Johny'ego Murtagha. Druga finiszowała podwójna oaksistka (Anglia-Irlandia) Sariska przed High Heeled, Youmzain i szukającym ubiegłorocznej formy Cavalrymanem, który w końcówce był zamknięty przez wewnętrznej bandzie.