Choć Well Armed zaliczany był do grona faworytów Dubai World Cup, to niewielu wierzyło, że trzeci przed rokiem w tym wyścigu ogier zrewanżuje się Asiatic Boy. Mocniej od niego liczony był także koń, w którego mocno wierzyli Amerykanie – Albertus Maximus.

Przed wyścigiem trener Eoin Harty powiedział, że jego podopieczny (Well Armed) uwielbia biegać na torze Nad Al Sheba i dobrze się tam czuje. Twierdził, że Well Armed dobrze pracuje i jest jednym z najlepszych „dirtowców”, a jedyne co może mu przeszkodzić w dobrym wyniku to duże opady deszczu. Trener Eoin Harty jest z pochodzenia Irlandczykiem, ale ma stajnię w USA. Jego ojciec jako dżokej triumfował w Grand National w 1969 roku. Well Armed poprowadził w dystansie. Tuż za nim trzymał się reprezentant stajni Godolphin, My Indy. Na prostej lider frunął po zwycięstwo z każdym metrem oddalając się od rywali. Jego przewaga na celowniku wyniosła 14 długości! O drugie miejsce bój toczyły My Indy i siódmy przed rokiem Gloria De Campeao. W połowie prostej dosiadany przez Frankiego Dettori ogier opadł z sił i trzecie miejsce odebrała mu para podopiecznych tr.Brussa: Paris Perfect oraz Muller. Zupełnie zawiedli główni faworyci: Albertus Maximus był niewidoczny podczas wyścigu podobnie jak Casino Drive, a Asiatic Boy galopujący od początku w dalszej części stawki już na zakręcie zupełnie zgasł. Po wyścigu zwycięski dżokej Aaron Gryder powiedział, iż cieszy się, że Well Armed pokazał całemu światu jak dobry jest, a triumf w ostatnim wyścigu w Nad Al Sheba jest zaszczytem. Przypominamy, że od przyszłego roku wspaniałe meetingi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich będą odbywały się na nowoczesnym torze Meydan.

Well Armed „rozrzucił pole” w historycznym, ostatnim Dubai World Cup na torze Nad Al Sheba

About The Author
-

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>